piątek, 20 lutego 2015

Każdy kęs, każdy łyk ma znaczenie

Badacze z Harvardu w wyniku przeprowadzonych badań odkryli, że rodzaje konsumowanego pożywienia wpływają na zdrowie bardziej niż łączna ilość przyjętych kalorii. Nie wystarczy jeść wszystko, byle w umiarkowanych ilościach. Jakość jest o wiele ważniejsza niż ilość, co zresztą sprawdza się nie tylko w dziedzinie odżywiania. To co spożywasz rozprzestrzenia się po Twoim ciele i oddziałuje pozytywnie lub negatywnie na organizm. Słodki pączek lub napój dają natychmiastowe pobudzenie, ale w miarę upływu czasu wyrządzają niestety więcej szkody niż pożytku w naszym organizmie. Natomiast sałatka z zielonymi warzywami oczyści organizm i dodatkowo wzbogaci go w niezbędne składniki odżywcze.
Jedzenie w odpowiedni sposób wcale nie musi być trudne, skomplikowane, ani drogie. Zdrowe odżywianie może być łatwe i sprawiające przyjemność.
Ludzie często zmieniają diety, szukają tych "skuteczniejszych" , niecierpliwą się brakiem oczekiwanych efektów. Organizm potrzebuje sporo czasu na zareagowanie na zmiany w diecie, na poczucie bezpieczeństwa. Zamiast skupiać się na zrzuceniu kilku kilogramów w ciągu najbliższego miesiąca lepiej skupić się na dokonywaniu dobrych wyborów, które wpłyną korzystnie na całokształt naszego zdrowia. Takim wyborem jest każdy kęs pożywienia i każdy łyk wypijanego napoju.
To my wybieramy czy do obiadu zjemy frytki czy warzywa, czy sałatkę skropimy winegretem czy okrasimy majonezem, czy wypijana codziennie kawa jest z mlekiem czy ze śmietanką i kilkoma łyżeczkami cukru, czy wypijana zielona herbata to prawdziwy zdrowy napój czy butelkowany napój z syropem glukozowo-fruktozowym i konserwantami.
Skupianie się jedynie na tabelkach kaloryczności jest złudne. Produkty light to niekoniecznie zdrowe produkty. Ważna jest włąściwa
ilość spożywanych białek, węglowodanów i tłuszczu.
Podobnie jak marketingowcy pracujący dla sklepów z żywnością ustawiają odpowiednio produkty na półkach umieszczając na wysokości wzroku żywność, którą chcą nam sprzedać tak samo my możemy lokować produkty w domu. Nie trzymajmy na stole patery z cukierkami czy krakersami. Zastąpmy ją miską z jabłkami. Wyłóżmy warzywa, tudzież inne zdrowe produkty na wysokości naszego wzroku, w lodówce czy kuchennym stole. Wtedy dokonywanie zdrowych wyborów stanie się łatwiejsze. Przejrzyj żywność w swoim domu, uporządkuj ją w taki sposób, aby "pod ręką" i w zasięgu wzroku znajdowały się zdrowe produkty. Te mniej pożądane schowaj a z czasem po prostu pozbądź się, nie kupuj.
Następnym razem kiedy wybierzesz się na zakupy zacznij od działu z warzywami i owocami. Spędź trochę czasu na dziale warzywnym, postaraj się o różnorodność kolorów w twoim koszyku. Korzyść wynikająca z diety bogatej w warzywa i owoce jest ogromna. Spożywanie odpowiednich produktó naturalnego pochodzenia odpiera choroby, wpływa na nasz wygląd i dodaje energii. Przygotowuj swoje posiłki tak by zawsze zawierały produkty warzywne.
Zamień chipsy, krakersy, batony na orzechy, nasiona, jabłka, marchewki, seler. Na wszelki wypadek noś ze sobą jabłko, pudełko z warzywami, małą paczkę orzechów czy słonecznika aby w sytuacji kryzysowej, w wyniku głodu nie dokonać niepotrzebnego wyboru na rzecz szybko kupionej przekąski fast-food czy batona.
Zanim zaczniesz tracić zbędne kilogramy naucz się dokonywać wyborów, tak aby każdy spożywany kęs był zyskiem dla organizmu.

sobota, 7 lutego 2015

Jak to jest z tym odchudzaniem ? :-)

Wymyślono już kilkadziesiąt tysięcy diet, setki przeróżnych teorii , mnóstwo preparatów, tabletek odchudzających ...i...nic.
Niestety wszystkie "cudowne metody odchudzania" nie mają wpływu na przyjmowanie ani wydatkowanie energii. To też schudnąć się po prostu nie da.
Często osoby odchudzające się praktykują diety radykalne, niestety niezrównoważone, pozbawione podstawowych wartości odżywczych. Takie diety doprowadzają do ubytku masy ciała, który przeważnie jest jedynie chwilowy. Jeżeli nadmiernie ograniczymy przyjmowanie pokarmów, następuje obniżenie metabolizmu. Po zakończeniu diety ciało magazynuje zwiększony zapas tłuszczu na wypadek kolejnej głodówki. Podczas szybkiej utraty masy ciała, nasze ciało pozbywa się nie tylko tłuszczu, ale również masy mięśniowej. Natomiast podczas zmian związanych z efektem jo-jo, nawet przy tej samej masie ciała, wzrasta procent tłuszczu. Im więcej tłuszczu tym niższy metabolizm bazowy organizmu. Przez dłuższy czas wydatkujemy wówczas mniej energii, a odchudzanie jest coraz trudniejsze.

Najczęściej występujące złe nawyki żywieniowe :

  • nadmierna ilość spożywanych pokarmów w ciągu dnia
  • niewłaściwie skomponowana dieta ( nadmiar słodyczy, tłustych produktów mięsnych, mlecznych, dużo białego pieczywa, zbyt mała ilość warzyw .itp)
  • niewłaściwy skład posiłków ( np. nadmiar tłuszczów zwierzęcych i cukrów)
  • nieodpowiednie rozłożenie posiłków ( 1- 2 w ciągu dnia, spożywanych głównie w drugiej połowie dnia )
  • stosowanie diet, w szczególności monotematycznych 
  • zbyt mała ilość płynów, przewaga napojów z kofeiną
Jadłospis powinien być taki by :
  • zawierał potrawy, smaki, które lubimy
  • uwzględniał nasz rozkład dnia
  • był łatwy do skorygowania, dostosowania do zmiany planów w ciągu dnia
  • wspomagał osiągnięcie optymalnej masy ciała i jej utrzymanie
  • minimalizował ryzyko zachorowań i dolegliwości, na które odzywanie ma istotny wpływ
Aby dobrze wyglądać i mieć dobre samopoczucie nie wystarczy schudnąć do idealnej masy ciała. Odchudzanie jest procesem długotrwałym, a jeżeli nie będziemy się przy nim ruszać, będzie trwać dłużej. Ruch to życie !
Wybór aktywności fizycznej zależy od nas samych. Minimum spontanicznego ruchu powinny stanowić co najmniej regularne spacery na świeżym powietrzu.
Konsekwencje braku ruchu są o wiele poważniejsze niż tylko nadwaga. Przy biernym sposobie życia masa mięśniowa zmniejsza swoją objętość i stopniowo przekształca się w masę bierną z przewagą tłuszczu, która nie zużywa energii a dla organizmu stanowi niebezpieczne obciążenie. Co mniej więcej 10 lat 5 kg masy mięśniowej przekształca się w ten sposób w tkankę tłuszczową, co wiąże się nie tylko z problemem estetycznym, ma wpływ na nasze zdrowie.

Systematyczna i odpowiednio intensywna aktywność ruchowa powinny stać się elementem naszej codziennej higieny.
Zmiana nawyków, zarówno żywieniowych jak i dotyczących aktywności ruchowej wymaga czasu. Lepiej wprowadzać je stopniowo i na stałe, aniżeli raptownie - narażając się na szybkie zniechęcenie.
Na początek załóż dziennik i zacznij od zapisywania tego, co jesz w ciągu dnia. Zapisujemy wszystko, każdy kawałek ciasta, pół szklanki coca-coli, cukierek...wszystko. Najlepiej zapisujmy od razu po zjedzeniu, bo pamięć bywa ulotna. Zapisujmy precyzyjnie : informacje o produkcie, które przeczytamy na etykiecie produktu np. skład jogurtu, nazwę wędliny, rodzaj mięsa, owoców, sposób zagęszczenia zupy, sosu - ile maki, ile tłuszczu, zapisujmy ilość zjadanego pieczywa, ilość wypijanych płynów, ilość łyżeczek cukru. itd Im precyzyjniej tym lepiej. Ważne ! : piszmy prawdę, nie zmieniajmy listy po to, by "wypaść lepiej":-) , bo nie pomożemy w ten sposób swojemu zdrowiu.
Takie skrupulatne zapiski pomogą w prawidłowym skomponowaniu jadłospisu, bez względu na to czy będziesz to robić samodzielnie czy też powierzysz napisanie jadłospisu  dietetykowi, który oprócz Twoich zapisków poprosi Cię o wykonanie podstawowych badań (krew, cukier, cholesterol).
Co do dziedziny aktywności ruchowej, jeżeli do tej pory spędzałeś czas wolny na kanapie to na początek wyjdź na spacer, postaw samochód nieco dalej od pracy, rozejrzyj się - może po drodze zauważysz jakiś interesujący fitness klub lub spotkasz znajomych, którzy biegają, chodzą z kijkami, jeżdżą na rowerze. Dobrze jest otaczać się ludźmi, którzy żyją aktywnie. Nie mam tu wcale na myśli sportów ekstremalnych ;-)
Decydując się na zmiany w Twoim stylu życia dokonujesz dokonać zmian w swojej głowie, w sposobie patrzenia na sposób odżywiania, sposób spędzania czasu. Prawdziwie zdrowa "dieta" do nie przejściowy sposób na dokonanie zmian, ale nowy styl życia wprowadzony na zawsze.
A co dostaniemy za rezygnację z dawnego sposobu życia ? Otóż nie tylko ładniejszą sylwetkę, ale zmieni się JAKOŚĆ ŻYCIA.
Nie sposób jest opisać sposobu na wprowadzenie zdrowego stylu życia w jednym poście na blogu, dlatego będę to czynić stopniowo. Zapraszam serdecznie :-)



wtorek, 20 stycznia 2015

Zielona multiwitamina, czyli jarmuż

Jarmuż jest jednym z najwcześniej uprawianych warzyw kapustnych wywodzących się z rejonu Morza Śródziemnego. Jest to roślina sezonu zimowego, odporna na mróz. To bogaty w składniki odżywcze dodatek do sałatek, zup lub może stanowić samodzielne danie.
 Pochodzi z rodziny kapustowatych, tej samej do której należą kapusta, brokuły, brukselka, kalafior. Kryją one w sobie dużą zawartość glukozynolanów - substancji fitochemicznych, których regularne spożywanie wiąże się ze zmniejszeniem ryzyka zachorowania na kilkanaście typów nowotworów. Warzywa należące do tej rodziny zawierają także flawonoidy, które są niezbędne do prawidłowego funkcjonowania układu krążenia i pobudzania do aktywności układu immunologicznego.
Jarmuż zawiera roślinne sterole, przyczyniające się do utrzymania niskiego poziomu cholesterolu.
Składniki odżywcze zawarte w jarmużu korzystnie wpływają na błonę komórkową. Witaminy z grupy B korzystnie wpływają na gospodarkę energetyczną organizmu. Zaś wysoka zawartość witaminy C ma ogromne znaczenie dla prawidłowego funkcjonowania układu odpornościowego.
Jarmuż zawiera również beta-karoten, znaczne ilości luteiny i zeaksantyny - przyjaznych dla oczu oraz bardzo cenną witaminę K, która pomaga w krzępnięciu krwi, gojeniu się ran oraz zrastaniu kości. Kiedy mówimy o mocnych kościach prawdopodobnie myślimy o mleku i jego przetworach, ale okazuje się, że zielone liściaste warzywo, jakim jest jarmuż to również spora dawka wapnia.
Jest doskonałym źródłem żelaza, fosforu, magnezu, potasu.
Jarmuż, podobnie jak inni członkowie jego rodziny charakteryzuje się umiejętnością utrzymywania równowagi hormonalnej, dzięki czemu pomaga zapobiegać nowotworom piersi i macicy.
Pokrojone liście jarmużu można dostać w paczkach w supermarketach, ale warto szukać świeżych liści jarmużu na lokalnych targach czy sklepach warzywnych.
Mimo tego, że jarmuż w swoim składzie przypomina lekarstwo to bynajmniej smakuje o wiele lepiej.
Można go gotować na parze, w bulionie, dusić, przyprawiać czosnkiem, imbirem, sokiem z cytryny, papryczką chili, pieprzem.

Sycący makaron z jarmużem

- 400 g makaronu wstążki
- 250 g porwanego na kawałki jarmużu
- 1 por pokrojony w krążki
- 20 ml śmietany słodkiej
- 2-3 pokrojone drobno ząbki czosnku
- 50 g sera pleśniowego
- łyżka oliwy
- sól, pieprz

Rozgrzać oliwę, dodać por i czosnek, podsmażyć na wolnym ogniu, aż por nieco zmięknie.
Dodać jarmuż. Dusić ok. 10-15 minut.
W między czasie ugotować makaron.
Wlać śmietanę do jarmużu , podgrzewać aż zgęstnieje, doprawić solą i pieprzem.
Dodać pokruszony ser pleśniowy. 
Połączyć sos jarmużowo-serowy z makaronem.


Odżywczy i poprawiający metabolizm zielony koktajl 
( porcja dla 1 osoby)

- 1 banan
- garść porwanego jarmużu
- sok z 1/2 cytryny
- 1/2 awokado
- 1 obrane ze skórki kiwi
- szczypta imbiru
- 100 ml wody 

Wszystkie składniki włożyć do blendera i zmiksować.





Gulasz z jarmużu

Doskonałe pesto z jarmużu

Przebojowe jarmużowe chipsy

Zupa z jarmużu i groszku







wtorek, 4 listopada 2014

Tygiel Zdrowia przepędza zbędne kilogramy !


Nadwaga nie powinna budzić w Tobie poczucia winy ani wstydu, bo współczesny styl życia bardzo ułatwia nagromadzenie wielu kilogramów. Jednak dźwiganie zbyt dużej wagi może dramatycznie wpłynąć na Twoje zdrowie, jakość życia i samoocenę. Można temu zapobiec. Stosowanie wymówek typu " to wina moich genów", " mam grube kości", " mam kiepską przemianę materii" ...jest zbyt łatwe. Nie chowaj się za kłamstwami, bo nigdy nie schudniesz. 
Najlepszą i najbardziej efektywną drogą do zgubienia zbędnych kilogramów jest zdrowa, zróżnicowana dieta, połączona z ćwiczeniami fizycznymi.
Najlepszą i najbardziej efektywną drogą do zgubienia zbędnych kilogramów jest zdrowa, zróżnicowana dieta, połączona z ćwiczeniami fizycznymi.
Jeśli naprawdę chcesz utrzymać szczupła sylwetkę, nie wolno Ci traktować swojej diety i programu ćwiczeń wyłącznie jako tymczasowych ustaleń, które będziesz mógł porzucić, gdy tylko uda Ci się pozbyć tłuszczyku. Rozpocznij nowy, zdrowszy styl życia - od teraz na zawsze !
Będziemy Cię dopingować ! 


Bardzo możliwe, że w przeszłości próbowałeś schudnąć i Ci się nie udało, zwłaszcza przez drastyczne diety. Skrajnie niskokaloryczne diety nie są dobre, należy ich unikać. Zamiast "supercudownych" diet spróbuj niespiesznego, stałego podejścia, wypracuj prawidłowe nawyki, które doprowadzą Cię do sukcesu dającego trwałe efekty.
To Ty zdecyduj, kiedy Twój styl życia się zmieni. Wybierz czas, w którym poziom stresu nie będzie zbyt wysoki - nie w trakcie np. wielkiego projektu, podczas, którego będziesz pracować godzinami i jeść w biegu, bo nie mając nawyków przygotowywania zdrowych posiłków po prostu nie dasz rady.
 Nie zaczynaj diety tuż przed wakacjami, bankietem z mnóstwem jedzenia, bo albo zrezygnujesz, albo będziesz mieć poczucie winy.
Poniedziałek - owszem dobry dzień na początek, ale cały początkowy entuzjazm może osłabnąć przez weekend, podczas spotkań, rodzinnych obiadów. Lepiej zacząć w piątek, wtedy weekend będzie pod znakiem silnej motywacji i nastawi Cię pozytywnie na następne pożytecznie spędzone weekendy.
Wyznacz sobie cel. To nie musi być określona waga, ale np. jakaś część ulubionej garderoby, którą chcesz nosić. Celem może być również jakiś problem natury zdrowotnej, np zbyt wysokie ciśnienie.
Nie ma znaczenia, jaki masz cel (oczywiście ważne aby był realny ;-) ) najważniejsze, że będziesz dążyć do tego, aby go osiągnąć.
Kiedy będziesz mieć sporządzony plan nowej diety, sporządź plan zakupów, zastanów się jakie ćwiczenia mogą sprawiać Ci radość, bądź aktywny. Chodzenie, bieganie, wędrowanie nie wymagają wydawania dużych kwot, poza zakupem porządnych butów. Ograniczony budżet nie jest wymówką do rezygnacji z ruchu.
Niezależnie jaką formę aktywności wybierzesz potraktuj swoje treningi, jako terminy ważne i nie rezygnuj z nich. 
Otaczaj się ludźmi, którzy będą Cię motywować i wspierać.




Dokonaj trwałej zmiany stylu życia !  Rozpocznij nowy, zdrowszy styl życia - od teraz na zawsze !


Będziemy Cię dopingować ! 
Możemy zadbać o Twoją prawidłową dietę, zwłaszcza na początku, dopóki nie nabierzesz wprawy w samodzielnym komponowaniu swoich posiłków.

kliknij i Schudnij z Tyglem Zdrowia !

wtorek, 28 października 2014

Chrupiące, zdrowe trio !

Nasiona słonecznika, sezamu i dyni to smaczne i odżywcze trio, którym warto wzbogacać nasze potrawy.
Pestki dyni, słonecznika i nasiona sezamu zawierają bardzo duże ilości fitosubstancji, które chronią przed nowotworami, chorobą wieńcową, zaćmą, zespołem przewlekłego zmęczenia, zwyrodnieniem plamki żółtej.
Te niepozorne nasiona korzystnie wpływają na zdrowie organizmu, oczyszczając układ pokarmowy i zapobiegając zaparciom. Zawierają potrzebne organizmowi składniki odżywcze : witaminy A,B,D,E,K; wapń, żelazo, magnez, mangan, fosfor, cynk; kwasy tłuszczowe omega-3 i omega-6; pektyny; białko.
Nasiona słonecznika wzmacniają wzrok i redukują ryzyko zachorowania na zaćmę. Zawierają pektyny i rozpuszczalny błonnik, które skutecznie usuwają toksyny. Pestki słonecznika są dobrym źródłem tiaminy, witaminy z grupy B, mającej znaczenie dla sprawnej pracy mózgu oraz pamięci.
Nasiona sezamu hamują wchłanianie cholesterolu, natomiast wysoka zawartość cynku i selenu sprawia, że mają one silne działanie przeciwutleniające.
Sezam wzmacnia serce, a także układ odpornościowy i nerwowy. Jest cennym źródłem białka, a także podstawowych kwasów tłuszczowych omega-3. Nasiona sezamu i słonecznika zawierają również kwasy tłuszczowe omega-6.
Zarówno kwasy tłuszczowe omega-3, jak i kwasy tłuszczowe omega-6 są niezbędnym elementem każdej diety, organizm nie jest w stanie sam ich produkować, a są niezbędne dla zdrowia.
Kwasy tłuszczowe regenerują zdrowe komórki, chronią przed zatorami naczyń krwionośnych oraz chorobami serca. Ponadto odżywiają skórę, powstrzymują symptomy reumatoidalnego zapalenia stawów i mogą chronić przed niektórymi rodzajami nowotworów.
Nasiona dyni pomagają w gojeniu się ran, a poza tym pozytywnie wpływają na prostatę i chronią przed tworzeniem się kamieni w pęcherzu moczowym, mogą również obniżać stężenie cholesterolu LDL.
Należy pamiętać o tym, że nasiona a w szczególności pestki dyni oraz nasiona sezamu  zawierają cenny dla organizmu cynk o działaniu antyoksydacyjnym i korzystnie wpływającym na skórę. Cynk wpływa na prawidłowe działanie układu odpornościowego oraz płodność.
Pestki dyni oraz słonecznik to źródło niezwykle istotnego dla naszego organizmu pierwiastka, jakim jest magnez, który może chronić przed zespołem przewlekłego zmęczenia, chorobami serca oraz kamieniami nerkowymi. 30 g pestek dyni lub słonecznika zawiera ponad 25 % dziennego zapotrzebowania na ten pierwiastek.
 Nasiona to jedno z najlepszych źródeł witaminy E - przeciwutleniacza, który może zapobiegać nowotworom, zaćmie, chorobom serca, wysokiemu stężeniu cholesterolu oraz zwyrodnieniu plamki żółtej.
Mieszanką nasion można posypywać sałatki, zupy, dodawać do jogurtu, twarożku, by wzbogacić ich smak oraz dodać wartości odżywczych.
Lekkie uprażenie nasion słonecznika na suchej patelni wzmocni ich smak. Nie należy jednak mocno podgrzewać nasion dyni, ponieważ stracą niektóre wartości odżywcze.

niedziela, 3 sierpnia 2014

Babka płesznik - błonnik z łąki

Nasiona babki płesznik ( Semen Psyllii ) zawierają duże ilości substancji śluzowych które znajdują się w łupinie nasiona. Ponadto nasiona zwierają trisacharydy, białko, fitosterole, aukubiny, olej tłusty, sterole i triterpeny.
Nasiona babki płesznik dzięki dużej zawartości błonnika działają oczyszczająco, wspomagająco na pracę jelit i przeczyszczająco.
100 g babki płesznik to 68 g błonnika.
W medycynie naturalnej najczęściej nasion babki płesznik używa się jako środka przeczyszczającego, szczególnie przydatnego przy zaparciach, zwłaszcza u osób cierpiących na hemoroidy, Wyraźnie łagodzi wtedy ból w czasie wypróżnień. Stosowanie w diecie nasion babki płesznik łagodzi podrażnienia ścian jelit, przełyku, odbytu, dzięki swym właściwościom śluzowatym. Łupiny babki płesznik nie tylko chłoną wodę w ilości wielokrotnie przewyższającej ich objętość, ale w obecności wody uwalniają śluz i tworzą żel ułatwiający przesuwanie mas zalegających w jelitach. Ponieważ nie powoduje to otarcia ścian jelit, zastosowanie nasion babki płesznik jest szczególnie polecane w przypadku jelit wrażliwychBabka płesznik wpływa pozytywnie na zwiększenie liczby "dobrych" bakterii jelitowych. Jest też stosowana jako środek zapobiegający chorobom układu krążenia, pomaga w usunięciu złego cholesterolu z organizmu.
Nasiona babki płesznika podaje się do picia w zależności od wieku dorośli od 10 – 30 gram tj około 7,5 łyżeczki. W tym celu najlepiej namoczyć nasiona w wodzie przegotowanej, herbacie lub w kompocie i wypijać 2 do 3 razy dziennie. Podczas stosowania należy w ciągu dnia wypijać dodatkowo przynajmniej 8 szklanek wody.
Jako środek przeczyszczający można podawać nasiona niemowlakom i małym dzieciom w ilości 5 – 15 gram tj. od 1 – 2 łyżeczek według wieku.Należy dla niemowląt przygotować kleik w naprze z rumianku, kleik podawać rano i wieczorem.
Nasiona babki płesznika polecane są kobietom w ciąży gdyż skutecznie zastępują inne nieraz gwałtowne i silnie działające środki przeczyszczające. Działanie następuje po 12 – 24 godzinach lub nawet później.
Babka płesznik jest zalecana również osobom odchudzającym się, ponieważ dzięki właściwościom żelującym i zwiększającym objętość ogranicza apetyt i daje uczucie sytości.
 
W starożytności nasionami babki płesznik leczono płuc i febrę. W dawnej Polsce gotowano z nasion leczniczy kleik, który słodzono miodem i podawano przy suchym kaszlu. Leczono nim również stany zapalne oczu.

Nie stosować nasion babki płesznika przy niedrożności jelit, nudnościach, wymiotach i bólach brzucha z nieznanej przyczyn. Gdy w tym samym czasie przyjmowane są inne leki należy zachować odstęp co najmniej godzinny, gdyż mogą opóźniać wchłanianie leków.

sobota, 2 sierpnia 2014

IBS - Zespół jelita drażliwego

Zespół jelita drażliwego, w skrócie IBS ( od angielskiej nazwy irritable bowel syndrome) jest jednym z częstszych problemów gastrycznych. Mamy z nim do czynienia, kiedy mięśnie układu pokarmowego kurczą się w sposób nieskoordynowany, dając zaburzenia perystaltyki. Nie jest znana konkretna przyczyna występowania zespołu jelita drażliwego, choć naukowcy sugerują wiele czynników, mogących wywoływać tę przypadłość. Czynniki mogące rozstroić układ nerwowy i pokarmowy, prowadząc w efekcie do tej choroby to między innymi stres i nadużywanie antybiotyków. Uważa się, że silny stres pogarsza objawy niezależnie od powodów schorzenia. Ponieważ zespół ten może mieć wiele przyczyn diagnozuje się go poprzez eliminację innych chorób o podobnych objawach, a potem opracowuje się leczenie. Terapia obejmuje między innymi zmiany w diecie.
Zaleca się jedzenie częstych, niewielkich posiłków. Ważne też jest, aby jeść powoli, ponieważ przy szybkim jedzeniu połyka się powietrze, co wywołuje wzdęcia i podrażnienia jelit. Powinno się starannie gryźć każdy kęs jedzenia, dzięki czemu w optymalny sposób przyswajane są składniki odżywcze w przewodzie pokarmowym. Ogólnie zaleca się dietę łatwostrawną, unikanie nadmiaru tłuszczów oraz w zależności od przewagi postaci biegunkowej lub zaparciowej dietę o niskiej lub wysokiej zawartości włókien roślinnych, czyli tzw. ubogoresztkową lub bogatoresztkową. 
Błonnik wspomaga funkcje trawienne i reguluje pracę jelit. Błonnik nierozpuszczalny ( pieczywo pełnoziarniste, otręby, morele, rodzynki, świeże warzywa i owoce, pestki dyni, słonecznika ) zwiększa masę stolca i ułatwia jego wydalanie, co jest pomocne w przypadku zaparcia. 
Rozwalniające działanie mają buraki ćwikłowe, papryka.
Pokarmy bogate w błonnik rozpuszczalny ( owies, jabłka, banany, marchew, fasolka szparagowa) wchłaniają wodę z przewodu pokarmowego, co z kolei przynosi ulgę osobom cierpiącym na biegunkę. Biegunka związana z tym zespołem może pozbawić jelita żyjących w nich dobroczynnych bakterii, dlatego warto przyjmować probiotyki, aby odbudować florę bakteryjną. Rozwojowi tych potrzebnych nam bakterii sprzyjają fruktooligosacharydy występujące m.in. w bananach, owocach łagodnych dla przewodu pokarmowego.
W przypadku mieszanej postaci zespołu jelita drażliwego każdy musi ustalić własny punkt tolerancji błonnika i stopniowo zwiększać jego dawkę, zaczynając od warzyw gotowanych na parze i obranych, startych owoców.

Produkty zalecane przy biegunkach :
pszenne pieczywo, sucharki, ewentualnie graham, drobne kasze (kukurydziana, krakowska, manna, perłowa), ryż, gotowane ziemniaki
napar z suszonych jagód, kakao na wodzie, lampka czerwonego wytrawnego wina, kisiel, galaretki, marchew gotowana, tarte jabłko
warzywa korzeniowe (marchew, pietruszka, seler), sałata, cykoria
jogurt naturalny i kefir
tofu
chude gotowane mięso i ryby

Produkty zalecane przy zaparciach :
pieczywo razowe i mieszane,
makaron razowy, grube kasze,
płatki zbożowe
otręby owsiane
surowe warzywa (sałata, pomidory, cykoria, marchew, pietruszka, seler, buraki czerwone, papryka)
kompot z suszonych śliwek, bulion warzywny, napary z ziół (mięty, pokrzywy, rumianku lub kopru)
suszone śliwki, morele, rodzynki

Niektóre zioła, jak babka płesznik bogata w rozpuszczalne włókna roślinne, mają korzystny wpływ nie tylko na zaparcia, ale i na biegunkę. Równie uniwersalnie działa nawodnienie, czyli wypijanie ok. ośmiu szklanek wody dziennie.

Aby pozbyć się męczących wzdęć dobrze jest namaczać przed gotowaniem pokarmy, które je wywołują np. brokuły, kalafior. Także fasolę należy moczyć, a następnie gotować w świeżej wodzie. Podobnie działa gotowanie na parze.
Produkty wzdymające : cebula, czosnek, kukurydza, suche warzywa strączkowe, kapusta, brokuły, kalafior, słodycze.
Alkohol, kofeina, tłuszcz, sorbitol (rodzaj cukru występujący np. w gumie do żucia), napoje gazowane to substancje najbardziej podrażniające jelita i wzmagające objawy zespołu jelita drażliwego
Objawy zespołu jelita drażliwego mogą być spowodowane nietolerancją konkretnych pokarmów, czy substancji np. laktozy. Trzeba się dowiedzieć o jaki pokarm chodzi i unikać go. W tym celu dobrze jest prowadzić dziennik spożywanych posiłków, notować co się jadło, jakie były reakcje organizmu- to pozwoli zooptymalizować codzienną dietę.
Niezależnie od diety ważna wydaje się być poprawa kontroli nad stresem, zarówno za pomocą technik oddechowych, jogi jak i aktywności fizycznej w postaci np. marszu, biegania, pływania, jazdy na rowerze itp, wyzwalających wydzielanie endorfin, mających dobroczynny wpływ zarówno na ciało jak i psychikę, oraz problemy z pogranicza obu tych sfer, jakim jest IBS.