poniedziałek, 15 sierpnia 2016

Folia aluminiowa to nie tylko kwestia błyszczącej strony

Używa jej około 90 % Polaków. Tak twierdzą statystyki. Zapewniano nas przez ostatnie lata, że nie ma wpływu na organizm człowieka, wbrew posiadanej wiedzy z lat szkolnych o szkodliwości aluminium.  Pakujemy zatem w nią kanapki, zabieramy na pikniki, pieczemy w niej ryby i mięsa, warzywa, używamy do grillowania. Jedyny problem , jaki ma większość użytkowników to odwieczny dylemat , którą stroną jej używać : matową czy błyszczącą ?
Tymczasem naukowcy ze Światowej Organizacji Zdrowia przestrzegają przed używaniem folii auminiowej. Częste używanie folii a zwłaszcza jej podgrzewanie powoduje bowiem odkładanie się w naszych kościach oraz mózgu dużych ilości aluminium, co nie pozostaje obojętne dla naszego zdrowia. Kumulowanie aluminium w naszym organizmie ma związek z chorobą Alzheimera, osteoporozą, wczesną demencją.
Warto zatem dla własnego bezpieczeństwa pożegnać bez skrupułów zarówno tę w rolkach, jak i pod postacią tacek czy wygodnych foremek do pieczenia. W zamian za to lepiej zaprzyjaźnić się z naczyniami żaroodpornymi.
Aluminium znajduje sie oczywiście nie tylko w tej nieszczęsnej rolce foliowej, ale również w lekach, chemii gospodarczej, kosmetykach, przetworzonej żywności. Dlatego jeżeli mamy na coś wpływ w naszym codziennym życiu to wykorzystujmy tę możliwość. Starajmy się żyć świadomie i dokonujmy świadomych wyborów.